Odradzam bagażniki montowane na sztycy - tak jak pisze Maciux, z sakwami jest to rzeczywiście bardzo chwiejny układ, nienadający się na dłuższe wyprawy. Sprawdzone.
Albo takie - zwykle najzwyklejsze obejmy. Rozwiazanie coprawda dosc ryzykowne ale moj towazysz drogi przejechal z nimi ponad 800 km i nie bylo zadnyh luzów ani awarii. Jak sie nie ma co sie lubibi to sie lubi co sie ma;]. Troche pokminisz i na pewno cos wybierzesz. Wazne jest tylko zebys pozadnie wszystko zamocowal i w droge!
musisz dokupić adaptery do bagażnika,najlepiej tubusa,to sprawdzony system lub możesz pokombinować coś w jakimś warsztacie ślusarskim,nawet jeżeli jest to full, jest jeszcze przyczepka jako rozwiązanie,