wyprawy,rowery
Rowerzyœci
Erfurt live Header8
Home
Erfurt live Header10 Erfurt live leer0

Forum społeczności rowerzystów
Witamy, Gość
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
O:Kaski rowerowe i wyprawy (1 wejść) (1) Gości
W dół Odpowiedz Ulubione: 0
TEMAT: O:Kaski rowerowe i wyprawy
#1288
Roberto (Użytkownik)
Senior Boarder
Posty: 67
graphgraph
Użytkownik jest na Forum Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Kaski rowerowe i wyprawy 2 Miesiąc, 2 Tydzień temu Oklaski: 1  
Czytam o waszych upadkach i w głowie mi sie nie miesci jak w/w sytuacjach moźna bylo przywalic glowa! W takich sytuacjach wystarczy miec podstawy ze sztuki upadania a wyszłoby sie bez szwanku. Co innego gdy Tir cie atakuje ale w tym przypadku nawet najlepszy kask nic nie pomorze.
 
Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#1291
marzarz (Użytkownik)
Senior Boarder
Posty: 41
graphgraph
Użytkownik jest na Forum Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Kaski rowerowe i wyprawy 2 Miesiąc, 2 Tydzień temu Oklaski: 2  
Masz Rację Roberto.Tylko nie każdy jest giętki jak wąż i szybki jak puma żeby odpowiednio zareagować w takich sytuacjach.Życzę powodzenia i abyś nie musiał wykazywać się wytrenowaną sztuką upadania.Pozdrawiam.
 
Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#1294
Marek (Użytkownik)
Expert Boarder
Posty: 96
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Kaski rowerowe i wyprawy 2 Miesiąc, 2 Tydzień temu Oklaski: 8  
Wybacz Roberto, ale to się tylko łatwo pisze. Przy wypadkach trudno o planowanie trajektorii lotu i jego "choreografię" . Oczywiście, żeby bezpiecznie wytracić energię kinetyczną po locie przez kierownicę, lepiej się zwinąć i przeturlać jak przy "skoku tygrysim" niż lądować na sztywnych rękach, które zwykle nie są w stanie utrzymać ciała. Ale często działają także dodatkowe siły zmieniające taką modelową sytuację. Czasem to rower ucieka spod rowerzysty. Czasem leci się po wypadkowej kierunku jazdy i kierunku uderzenia (np. autobusem z przecznicy ). Czasem dostaje się w łeb rowerem lecącym z tyłu. Czasem lot przerywa pionowa przeszkoda... Różnie bywa.
W czasie lotu po wypadku nie myśli się, tylko odbiera wrażenia i reaguje odruchowo. Trudno jednak oczekiewać od rowerzysty który się zwykle nie przewraca, by trenował takie odruchy. A nawet po opanowaniu "sztuki upadania" w zakresie rozszerzonym, nieraz zdarza się czekać z powrotem do pionu, aż w głowie przestanie buczeć po strzale czaszką w drzewo czy w glebę .
A co do "atakujących Tirów"... mi kask pomógł . Oczywiście nie uchronił przed skutkami zderzenia, tylko strachem przed czołówką. Ale bała się tylko koleżanka jadąca z tyłu, widząc moje tylne światło między światłami mijania TIRa, wyprzedzającego szeroko innego TIRa. Szofer zostawił mi, kończąc manewr, trochę miejsca między odbojnicą drogi a swoim zderzakiem, więc skończyło się jedynie na strachu. Ja się nie bałem, bo daszek kasku zasłonił mi całą akcję. A podmuch przyszedł po kluczowym momencie.
 
Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#1939
44tomek (Użytkownik)
Junior Boarder
Posty: 21
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Kaski rowerowe i wyprawy 7 Godzina, 13 Minuta temu Oklaski: 0  
Jestem za kaskami - widziałem kilka guzów i obtarć na głowie-kask by temu zapobiegł
 
Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góry Odpowiedz
Powered by FireBoardPobierz nagłówki ostatnich postów.
Erfurt live leer
Erfurt live unten Erfurt live leer Erfurt live unten
Narowerze.Info 2006-2007. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kontakt Media o Nas Linki

Design by: Webdesign Erfurt