wyprawy,rowery
Rowerzyœci
Erfurt live Header8
Home
Erfurt live Header10 Erfurt live leer0

Forum społeczności rowerzystów
Witamy, Gość
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
O:sakwy,czy przyczepka? (1 wejść) (1) Gości
W dół Odpowiedz Ulubione: 0
TEMAT: O:sakwy,czy przyczepka?
#231
pedro (Użytkownik)
Expert Boarder
Posty: 99
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
sakwy,czy przyczepka? 6 Miesiąc, 1 Tydzień temu Oklaski: 6  
Odkąd kilku młodych ludzi zPolski wymyśliło i zkonstruowało przyczepkę rowerową, myśle ze mamy wiecej możliwości wyboru? i po przystepnej cenie w porównaniu z innymi przyczepkami rowerowymi, ja osobiscie korzystam z obu tych sposobów- sakwy przednie i tylnie na krótkie wyprawy tzn,2-14 dni,ale jak gdzies na dłużej to zabieram przyczepke plus sakwy przednie,dla zrównowazenia roweru przy podjazdach,przyczepka sprawdza sie super, jest pakowniejsza niż sakwy i więcej mozna do nie zapakować, w górach sprawdzała się znakomicie ,jak i w terenie trudniejszym,jedyną chyba wadą to jest to że przy zjazdach musiałem redukować predkość do 35 km bo zaczynało nią telepać???koło mogło by być na zaciskach i pasek przyczepki porządniej zamocowany,ale to pierdołki, co wy myślicie?
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#241
Gabi (Użytkownik)
Fresh Boarder
Posty: 9
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:sakwy,czy przyczepka? 6 Miesiąc temu Oklaski: 1  
jestem podobnego zdania , stawiam na przeczepkę na duższe wyprawy tańsze rozwiązanie przy zakupie , zakup dobrych wyprawowych sakw jest trochę droższy, przyczepka sprawdza się rewelacyjnie jazda jest bardziej stabilniejsza,
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#243
Natalia (Użytkownik)
Junior Boarder
Posty: 28
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:sakwy,czy przyczepka? 6 Miesiąc temu Oklaski: 2  
a mam takie pytanie... Mieliście sytuację, kiedy z przyczepką musieliście korzystać z innych środków transportu? np. pociag, samolot, prom...
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#244
MSX (Użytkownik)
Fresh Boarder
Posty: 8
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:sakwy,czy przyczepka? 6 Miesiąc temu Oklaski: 1  
Macie na myśli przyczepkę jedno czy dwukołową?
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#245
Gabi (Użytkownik)
Fresh Boarder
Posty: 9
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:sakwy,czy przyczepka? 6 Miesiąc temu Oklaski: 1  
mówimy o jednokołowej, co do transportu innym środkami , jest bardzo łatwa bardzo szybko się odpina, za pomocą paska można przewieść przez ramię i powieść na uchwycie rowerowym lub umieści ją na półce bagażowej jak wygodnie , jest dosyć lekka razem z kołem 28 calowym waży nie całe 5kg i co ważne przy jakichkolwiek kraksach przeczpka się nie odpina,
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#246
czajna (Admin)
Admin
Posty: 106
graph
Użytkownik jest na Forum Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:sakwy,czy przyczepka? 6 Miesiąc temu Oklaski: 11  
Miałem okazje zabrac na jedną z moich wypraw przyczepkę. Niestety mam nie za dobre wspomnienia...
Głównie miałem duże problemty z widelcem, gdyz słabo trzymał się zaczepów na osi koła i musiałem drutami, sznurkami itp przymocować ją na stałe. Stabilnosć roweru wg. mnie jest gorsza niż jak jedzie się z sakwą z tyłu. No i zapomnieć można o prędkościach powyżej 50 km/h, co dla mnie jest stratą ogromną bo uwielbiam na dużych prędkościach pokonywać zjazdy. Co do kraks z przyczepką to miałem jedną...przy prędkości 60 km/h, zatelepało, przyczepka się wypięła, na szczęscie widelec nie wkęcił się w szprychy a ja utrzymałem się i nie przewróciłem, ale od tego momentu zjazdy pokonywałem już bardzo spokojnie
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góry Odpowiedz
Powered by FireBoardPobierz nagłówki ostatnich postów.
Erfurt live leer
Erfurt live unten Erfurt live leer Erfurt live unten
Narowerze.Info 2006-2007. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kontakt Media o Nas Linki

Design by: Webdesign Erfurt