Ewita oni nie mają na Czechy tak blisko jak my

Ja za jakiś miesiąc, może połotra w zależności od pogody, jade przez Brno do Wiednia, potem Bratysława, Budapeszt i przez Słowację do domu. Trasa podobno lekka, łatwa i przyjemna. Praga to to nie jest, ale jak ktoś chce strzelić sobie pare dni przejażdżki mianem rozpoczęcia sezonu to zapraszam.