|
Anka napisał: Mnie mile zaskoczyli Rumuni. Otwarci, uśmiechnięci, cieszący się na nasz widok. Miłe, bezinteresowne gesty nie były rzadkością. Szkoda tylko, że ich język tak niepodobny do innych i w kontaktach przeważał międzynarodowy język migowy.
Potwierdzam Rumunii bardzo gościnni. CO do języka to ma jednak coś z włoskiego.
|