wyprawy,rowery
Rowerzyœci
Erfurt live Header8
Home
Erfurt live Header10 Erfurt live leer0

Forum społeczności rowerzystów
Witamy, Gość
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
W dół Odpowiedz Ulubione: 0
TEMAT: O:noclegi
#439
alex_zulle (Użytkownik)
Fresh Boarder
Posty: 2
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:noclegi 3 Miesiąc, 3 Tydzień temu Oklaski: 0  
tak jak poprzednicy, rowery są spinane...
ważne, aby nie był widoczne, zatem położenie ich nie jest takie złe...
w zeszłym roku nocowałem na dziko w lesie, i burza była... mało przyjemne...
ja też wolę, jak poprzednik, kempingowy prysznic...
Pozdr.
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#452
Anka (Użytkownik)
Junior Boarder
Posty: 35
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:noclegi 3 Miesiąc, 2 Tydzień temu Oklaski: 2  
Wcześniej jeździłam z namiotem, który miał przedsionek mieszczący nawet 3 rowery - fajna sprawa, bo nie widać rowerów z zewnątrz. Nie jest to jednak dobre rozwiązanie przy samotnych podróżach ze względu na wagę bagażu. Teraz wożę mały namiot 1os., a rower spinam w pobliżu.
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#457
aronek (Użytkownik)
Junior Boarder
Posty: 24
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:noclegi 3 Miesiąc, 2 Tydzień temu Oklaski: 1  
praktykowalismy rozne warianty przechowywania rowerow.
na wyjezdzie do talina rowery i bagaze mieszkaly w rozstawionym tropiku "tunelu"
spalismy w 5 osob w jednym namiocie zeby bylo cieplej, a poniewaz wszystkie bagaze by znami nie weszly, a nawet jakby weszly byloby bardzo ciasno, to zostalo przeglosowane ze rozstawiamy sam tropik drugiego namiotu i nam beda sakwy i rowery jeden na drugim.

na innych wyjazdach rowery stoja obok siebie, przed wejsciem do namiotu i zazwyczaj sa spiete lancuchem

pamietam jedna noc, kiedy nie moglismy znalezc klodki do lancucha
wiec, po prostu, konce lancucha zwiazalismy na supelek

zawsze byla nadzieje ze jakby ktos chcial zdjac lancuch to by grzechotal nim o ramy rowerow i MOZE ktos by sie obudzil
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#459
kopytkoikolpak (Użytkownik)
Fresh Boarder
Posty: 3
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:noclegi 3 Miesiąc, 2 Tydzień temu Oklaski: 0  
Spanie jak spanie najważniejsze jest towarzystwo;p. Spałem zarówno u gospodarza jaki na dziko. Zapieć do rowerów nie stosuje zbędny cieżar, spię z reką na zewnatrz i trzymam rower heheehh lub kawałek roweru biorę do namiotu np koło i wtedy czuje sie bezpiecznie.Można też przywiązac rower do masztu namiotu to był moj ko_meta_rz na wesoło
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#460
dareksucharek (Użytkownik)
Junior Boarder
Posty: 38
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:noclegi 3 Miesiąc, 2 Tydzień temu Oklaski: 4  
Gdy śpię w lesie gdzie ludzie raczej w nocy nie chodzą to nawet sakw nie zdejmuję aby było więcej miejsca w namiocie.
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#496
west12 (Użytkownik)
Fresh Boarder
Posty: 1
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:noclegi 3 Miesiąc, 2 Tydzień temu Oklaski: 1  
Witam wszystkich -nocowałem pod namiotem pływając składanym kajakiem po rzekach polskich ale byłem wtedy młody i piękny od paru ładnych lat jeżdżę na rowerku wspólnie z żonką. Wybieram sie no może planuję pod koniec maja wypad rowerkiem do Lwowa z Lublina przez Medykę powrót przez Hrebenne i spanko na dziko pod namiotem to "największy mój ból. Może to jest związane z wiekiem mam 54 latka ale myślę że sobie poradzę i jak wrócę podzielę sie swoimi spostrzeżeniami. Chociaż podzielam opinię jednego z rowerzystów bezpieczniej w lesie na polu niż w pobliżu remizy na dodatek w sobotę. Pozdowionka dla wszyskich.
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góry Odpowiedz
Powered by FireBoardPobierz nagłówki ostatnich postów.
Erfurt live leer
Erfurt live unten Erfurt live leer Erfurt live unten
Narowerze.Info 2006-2007. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kontakt Media o Nas Linki

Design by: Webdesign Erfurt