jak juz ktos wspomnial, wszystko zalezy od okolicznosci.
i jeszcze dodam (bo nie moge sie powstrzymac

) ze w krajach arabskich, gdzie goscinnosc jest cnota, to spytanie sie kogos o mozliwosc nocowania u niego na polu, czy obok domu, w gaju oliwnym itp, zapewnia wieksze bezpieczenstwo niz nocowanie gdzies w krzakach.
a dlatego ze goszczacy bierze odpowiedzialnosc za bezpieczenstwo swojego goscia i inni okoliczni mieszkancy wiedzac (bo nie sposob zeby w tak malych spolecznosciach nie wiedzieli) ze ludzie z tego namiotu sa goscmi tego gospodarza, szanuja jego obowiazek zapewnienia gosciom bezpieczenstwa i w praktyce nie moze wam sie na takim noclegu stac zadna krzywda
a ze znalezieniem lasu moze byc maly klopocik niekiedy

kiedy wokolo same gaje oliwne, marne krzaki, kamule i piach

i prawie nie sposob schowac namiotu przed wzrokiem przypadkowych osob.