Wcześniej jeździłam z namiotem, który miał przedsionek mieszczący nawet 3 rowery - fajna sprawa, bo nie widać rowerów z zewnątrz. Nie jest to jednak dobre rozwiązanie przy samotnych podróżach ze względu na wagę bagażu. Teraz wożę mały namiot 1os., a rower spinam w pobliżu.