Swoją przygodę z rowerem zacząłem jakieś 8 lat temu potem była przerwa 2 sezony i powrótdo rowerowych wycieczek i tak zostało do dziś. Preferuję jazdę raczej spokojną dla relaksu i poprawienia kondycji ,przeważnie po utwardzonych drogach, rower trekingowy w kazdą niedzielę ze znajomymi ok 50 km. Pozdrawiam wszystkich sympatyków rowerków Ryszard