Skradziony - Rowerzyści ze Śląska- pomóżcie! 1 Miesiąc, 3 Tydzień temu
Oklaski: 0  
Witam i rozpaczam ... Skradziono mi przed paroma dniami Herculesa. Strasznie mi go szkoda, bo tak pięknie mnie prowadził minionego lata. Może gdzieś wpadnie Wam w oko np. na którejś giełdzie
Zaloguj się
Ostatnio zmieniany: 2008/10/10 18:32 Przez alinna.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
O:Skradziony - Rowerzyści ze Śląska- pomóżcie! 1 Miesiąc, 3 Tydzień temu
Oklaski: 8  
Przykra sprawa. Rozumiem co czujesz i współczuję. Niezręcznie mi doradzać, ale najlepiej oswoić się z myślą, że już go nie odzyskasz i kombinować środki na nowy. Najwyżej przeżyjesz przyjemne zaskoczenie, jeśli rower się odnajdzie. Ja po kradzieży mojego roweru byłem na gliwickiej giełdzie samochodowej. Gdy porozmawiałem z policjantami z tamtejszego posterunku (choć to raczej punkt dyżurowania) i obejrzałem stoiska, zwątpiłem że to coś da. Gdzieś w Internecie jest strona z bazą danych o skradzionych rowerach, do której można wpisywać informacje o swoim pojeździe. Nie pamiętam adresu, ale spróbuj poszukać przez wyszukiwarkę lub zapytaj na pl.rec.rowery. Zgłosiłaś kradzież na Policji? Jeśli zachowałaś papiery otrzymane przy zakupie, warto zanieść im kserokopię karty z numerem ramy i dokładnie opisać rower, zwracając uwagę na znaki szczególne (odrapania, naklejki itp). W moim wypadku pomoc Policji okazała się skuteczna. Mam nadzieję, że w Twoim wypadku skończy się podobnie.
Zaloguj się
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.