leer
Erfurt live Header1
Erfurt live Header8
Home arrow Forum
Erfurt live Header10 Erfurt live leer0

Forum społeczności rowerzystów
Witamy, Gość
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
W dół Odpowiedz Ulubione: 0
TEMAT: O:Opony
#707
pedro (Użytkownik)
Expert Boarder
Posty: 99
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Opony 3 Miesiąc, 1 Tydzień temu Oklaski: 6  
chce wam też troche napisać o maratonach supreme,oponki wektranowe,mocniejsze i wytrzymalsze od vektranu,praktycznie nie przebijalne,przejechałem niechcący pare razy po szkle grubym szkle na sztorc i nic bardzo dobrze zachowują się na mokrej nawierzchni i dobrze się wchodzi w zakrety,bezpiecznie,bardzo dobra przyczepność natomiast nie jest to opona na piach i w trudny teren ,na szutr na aswalt i lekki teren tak,więdz do was wybór ,teraz troche moze o namiotach wydaje mi się że dobrym wyborem są namioty hannaha,trochę drogie ale jakośc bardzo dobra,dobre wykonanie i waga,może trochę problematyczne jest wejście,ale można się przyzwyknąć,ja mam ultralighter czwarty sezon i nigdy mi nie przemógł,to na tyle i pozdrawiam Darek
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#708
Marek (Użytkownik)
Junior Boarder
Posty: 35
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Opony 3 Miesiąc, 1 Tydzień temu Oklaski: 8  
Wygląda na to, że w tym wątku toczy się gra do jednej bramki.
Ja ostatnio używam wymiennie zwijalnych Continentali i slicków Authora. Wolę przekładać opony (parę minut roboty) niż cisnąć na semislickach, które w terenie są za gładkie, a na szosie za toporne. Istotne jest dla mnie, by opony terenowe nie były drutówkami, bo przy dojazdach w góry wiozę je w sakwach. Przy wypadach pod miasto ten detal jest bez znaczenia.
W moim odczuciu nieważna jest marka, byle producent był poważny. Bo w tej grupie wszyscy się starają dać na rynek dobry produkt. Reszta to kwestia marketingowej presji na klienta i prawdy zawartej w powiedzonku: "każda pliszka swój ogonek chwali". W efekcie, w miarę zużywania się gumy, daję zarobić wciąż innym producentom.
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#710
tomasz_to2 (Użytkownik)
Senior Boarder
Posty: 49
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Opony 3 Miesiąc, 1 Tydzień temu Oklaski: 1  
Muszę Cię kolego poprawić
nie jest tak jak mówisz bo po pierwsze dziś opony robi sie z łączenia w formach ciśnieniowych różnych rodzajów elastomerów -(nie gum czy kauczuków)
od ich wspólnej adhezji zależy odporność na ścieranie międzycząsteczkowe oraz od nieliniowej charakterystyki rozciągania materiału
adhezja zależy od powinowactwa chemicznego stosowanych technologii przetwórstwa oraz zastosowanych materiałów
jak byś doczytał do końca posty zauważysz że Schwalbe stosuje dodatek Vectranu który częściowo zasuwa po marsie w pojeździe Pathfinder i jak narazie dawno przekroczył planowany czas misji...
Powinieneś zapytać kolegów ile jeżdżą na oponach chwalonych w reklamach to byś się przekonał o czym jest mowa w poście oraz ile razy kleili czy wulkanizowali dętki
Powiem tak jak jeździłem wyśigówką co dzień jeszcze na szytych oponach szlag człowieka trafiał jak łapało się kapcia - czasami wyglądało to niebezpiecznie , nie mówiąc o zużywaniu się opony
Dziś wole zapłacić za reklamę wg ciebie ale powiem że na sliku schwalbe z vectranem wjadę w każdy teren a w sakwie nawet łatek nie będę miał tak więc żadnego ogona w postaci opon na zmianę nie biorę ...
Dlatego polecam go innym
a koledzy powyżej robią to samo więc masz do wyboru zapłacić i przekonać się lub dalej tkwić w przekonaniu poważy - niepoważny producent
A to jeczsze inny temat bo producent wszystkiego jest do niczego
a sliki panaracer-author (w komplecie z rowerem były) na sezon starczają a w zimie na -10 stopni C. to elastomer w ogóle nie reaguje i jeździć na nim to masakra
Odradzam... i pozdrawiam
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#711
Marek (Użytkownik)
Junior Boarder
Posty: 35
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Opony 3 Miesiąc, 1 Tydzień temu Oklaski: 8  
...a nie doczytałem? To wbrew moim zwyczajom .
Słowa "guma" używam tak jak "plastik" (zamiast np. PMM). Bo tak to funkcjonuje w mowie potocznej, nawet jeśli ekspertom to przeszkadza. "Palić vectran" brzmi jakoś niezręcznie, a "palić gumy" - swojsko .
Dzięki że zauważasz prawo wyboru. Ty przedstawiasz swoje zdanie, ja swoje. I wygląda na to, że nie przekonamy się nawzajem.
Stosując powyższą retorykę mógłbym wcześniej napisać, że zrobiłem na Authorach (nota bene made in China, bo Author dał tylko nalepkę) ponad dwa tysiące kilometrów pod obciążeniem, bez kapci i dopompowań, a opony "jak nowe". Napisałem to teraz. Lecz to należy zawdzęczać szczęściu i solidnej konstrukcji opon, odpowiadającej współczesnym standardom. Szczęściu bardziej. Dlatego nie przywiązuję do tego większej wagi.
Niezależnie od ilości kosmicznej technologii w środku i jej magicznych nazw, slick, semislick i opona terenowa (a tych jest cały wachlarz), mają zbyt różną konstrukcję (chociażby profilu bieżnika), by dobrze radziły sobie w każdych warunkach, o jakich pisze autor wątku. Parafrazując Twoje słowa: opona do wszystkiego, to opona do niczego.
Życzę, by wiara w moc technologii nie została zachwiana. Na przykład wieścią o awarii Pathfindera
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
 
Ostatnio zmieniany: 2008/05/21 01:14 Przez Marek.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#712
pedro (Użytkownik)
Expert Boarder
Posty: 99
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Opony 3 Miesiąc, 1 Tydzień temu Oklaski: 6  
panowie nie kłóćmy się to nie o to chodzi ja mam do każdego roweru po dwa komplety gum w teren i na szose lub lekki teren ale nie o to chodzi,powiedzmy sobie tak ani autor ,ani scott,ani gary fisher nie robią gum,to wyroby madein hina i oni specialistami w tym nie są,a schwalbe robi gumy rowerowe od lat i są specialistami i testerami swych wyrobów,wszyscy którzy pomykają z sakwami po swiecie używają tej marki więc to o czymyś swiadczy,ja wcześniej miałem specialajzedy i scotty ale to była pomyłka takie sobie? zadna rewelka,naprawde sporo pomykam na rowerku i na oponach schwalbe i nie zamienił bym ich na nic innego,natomiast myślę że XR SCHWALBE SĄ NA BARDZO trudny teren a na szose i w lekki teren takie sobie i na wodzie nie są bezpieczne to moje skromne zdanie acha mam też continetale lipa
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#728
mefju (Użytkownik)
Fresh Boarder
Posty: 5
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Opony 3 Miesiąc, 1 Tydzień temu Oklaski: 0  
Witam,
przez jakiś czas nie czytałem na bierząco a widzę że rozmowa o oponach trochę się rozdmuchała. Jednak widzę żę prawie jednogłośnie piszecie o SCHWALBE, więc chyba nie będe zastanawiał się nad innymi.
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góry Odpowiedz
Powered by FireBoardPobierz nagłówki ostatnich postów.
Losowe filmy
Borat w peletonieDownhillEkstremalny downhillWiele fajnych sztuczek
Erfurt live leer
Erfurt live unten Erfurt live leer Erfurt live unten
Narowerze.Info 2006-2007. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kontakt Media o Nas Linki

Design by: Webdesign Erfurt