w związku z tym, że coś ni huhu nie mogę znaleźć żadnej chętnej osoby na moją 2 miesięczną wyprawę, muszę zaczać planować jakiś wariant awaryjny. Jeden z nich to dłuższy wypad w jakieś góry, drugi - wyjazd stopem po Europie. Tak naprawdę z jazdą na stopa mam małe doświadczenie i dlatego chciałem Was zapytać czy Wy próbowaliście na jakieś dłuższe korzystać z tego środka lokomocji
Witaj bebzon. Zapomniałeś o jednym: i bez celników (do dziś pamietam, jak mnie przetrzepali na granicy NRD/PRL, jak stopem wracałem ze zgniłego zachodu)