|
Chciałabym dojechać do Budapesztu pociągiem i stamtąd powoli dotrzeć nad cieplutkie morze, nad którym fajnie byłoby się zatrzymać dzień, albo dwa. Chciałabym przeznaczyć na tą podróż 2 - 3 tygodnie i ważne jest, żeby wrócić do 12 września do Polski. Noclegi, z braku funduszy, przewiduję na campingach, albo u miłych gościnnych ludzi. Nie zamierzam jechać szybko (od 50 do 120 km dziennie, w zależności od poziomu interesujących miejsc po drodze), bo mam zamiar jak najbardziej poczuć klimat tych państw. Tak naprawdę wszystko jest tylko teoretyczne i wszystko można zmienić. Szukam kogoś chętnego do wyjazdu zupełnie niezobowiązującego z zupełnie wyluzowanym człowiekiem. Nie wiem, co jeszcze napisać. Trochę boję się jechać sama, a nikt z moich znajomych nie podziela moich, że tak powiem, chęci przygód i zainteresowań.
Jakby co, to piszcie na
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
|