łojoj! No przyznam że nie spodziewałam się tak wyczerpujących odpowiedzi

Wielkie dzięki.
Sprecyzuję trochę. Zdecydowanie nie interesuje mnie tzw. damka, chociażby z tak błahego względu, ze podczas postoi zwykły rower sam się trzyma między nogami,a damkę to już zazwyczaj trzeba złapać za kierownice

Niby nic, a jednak może irytować

zwłaszcza przy tak dużym ciężarze rowerku obładowanego sakwami. Takie przyzwyczajenie i już.
Oczywiście koła 28 cali.
W moim przypadku niestety nie wchodzi w grę ulepszanie obecnego rowerku na którym do tej pory jeżdzę. Chociażby z tego względu, że ma koła 26 cali i ramę 21. Fakt ten jakoś do tej pory może specjalnie mi nie doskwierał, przyzwyczaiłam się już do niego, ale jednak wypadałoby już zakupić coś adekwatnego do mojego wzrostu (jakieś 167), tym bardziej że szykuje się kolejna długa wyprawa, której moja Srebrna Strzała może już nie znieść.
Jeśli chodzi o rower zdecydowanie bardziej liczy się dla mnie niezawodność aniżeli wygoda.
hmm na razie tyle przychodzi mi do głowy...
Pozdrawiam
