Coś zastygła ta kategoria - jestem tu od niedawna i też mam + 50 i prawie już 11. Jeżdżę zawsze z sakwami, zawsze mam dwie lub trzy dętki na zmianę - ale częściej pomagam niedzielnym rowerzystom/tkom. Rokrocznie uczestniczę w dwóch lub trzech maratonach (www.supermaraton.org). Najczęściej, bo do pracy w okolicach Piaseczna dojeżdżam z Targówka) widać mnie w okolicach Wilanowa, Powsina i Konstancina Jeziornej.
Pozdrawiam
Krzysztof
