|
Witam serdecznie Z pochodzenia jestem bydgoszczaninem, a z zmieszkania białogardzianinem. Z rowerem miałem do czynienia od dziecka. Najpierw jazda na jednym pedale, potem pod ramą, a w końcu na ramie i to na rowerze kochanego dziadka. Później dziadek kupiłmi mi rower, a ja już sięgałem do siodełka i tak zacząłem pedałować aż do dzisiaj. Turystycznie jeżdżę na rowerze od 1996 r. Wyprawiam się po naszej kochanej Polsce na około 30 dni w m-cu sierpniu oraz jeżeli są takie potrzeby to i na krócej. Przygotowuję się do wyprawy wcześniej, jeżdżąc wiosną i latem nad morze lub po okolicy. W tym roku chcę się wybrać na Hel, po drodze zwiedzić kolejny już raz Kaszuby. Potem dalej na wschód i wzdłuż granicy do Przemyśla i powrót na Warmię i Mazury do Iławy na festiwał jazowy, kończąc na Kociewiu w Osieku i do domu. Plany ambitne ale wszystko jest w ręku Pana Boga i jezeli pozwoli to zostaną zrealizowane. Jeżdżę starym górskim Trekiem nazywanym przez serwisowców "dziadkiem". Bardzo serdecznie wszystkich pozdrawiam.
|