Rozmiar ramy starałam się własnie bardzo dokładnie przemysleć

Kupowałam niedawno nowy rower i w tym przypadku na spokojnie analizowałam za i przeciw

Trochę miałam z tym dylematów, bo nie jestem wysoka (164) i szesnastocalowa rama górala niestety jest dla mnie "na styk" - dlatego zdecydowałam się na rower o geometrii enduro który ma ramę czternastocalową (36 cm) i chociaż o skakaniu na rowerze raczej nie myślałam

to nie zraziła mnie wzmocniona a tym samym cięższa nieco od górala konstrukcja, bo mój stary rowerek waży chyba ze 25 kilo. Mam za to ten komfort, że krocze jest bezpieczne

Próbowałam sobie na sucho z asekuracją i wpomaganiem męża

z tymi ustawieniami wysokości i na razie pozostałam przy wersji wyższej, to znaczy - siedząc na siodełku mam noge wyprostowaną lekko zgietą w kolanie. Tylko deszcz kurcze dzisiaj pada... a miałam zamiar wypróbować w naturze :/ Moze jutro...