O:Zabezpieczenie rowerów...na noc. 5 Miesiąc, 4 Tydzień temu
Oklaski: 0  
Moj sposob to po prostu dobry nocleg czyli zdala od ludzi. Gdy taki nocleg znajde to wowczas wszystkie sakwy "nocuja" na rowerze a rower nie jest zapinany. Jesli jednak jest zagrozenie, ze noca bedziemy mieli goscia to rower spinam do drzewa lub po prostu za kolo i dodatkowo przeplatam odciag namiotu przez kolo/rame roweru. Przy noclegach na kampingach wszystko sciagam z roweru i pakuje do namiotu ( i dlatego jest to jeden z powodow dla ktorzych unikam tego typu noclegow). Jezdze od 8 lat na wyprawy i jak do tej pory w/w metody sie sprawdzily.
Zaloguj się
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.