Można i tak, ale myslę, że trzebaby się rozejrzeć za czymś konkretnym co można bez zbytnich problemów na taką koszulkę rowerową albo spodenki "zainstalować"... bo ja np. tylko z takimi zgrzewanymi bajerami się spotykałam jesli chodzi o obrazki "zrób to sam" na ubranie, ale możliwe że jestem już zacofana

i są inne metody nieżelazkowe... bo trudno żelazkiem po rowerowych ubraniach jeździć bez krzywdy dla nich. Może znaczki przypinane? Wtedy można i na plecak przyczepić, albo gdziekolwiek.