Hej, brac rowerowa!
Planuje dotrzec pociagiem lub w inny rozsadny sposob z rowerem do Simferopola i stamtad przez Krym wzdluz wybrzeza przez ok. 2 tygodnie (ew. z malym hakiem), noclegi na kwaterach ale nie w namiotach (nie mam; minimum bagazu). Start ok.10-11 lipca Simferopol. 50-80 km dziennie bez przemeczen, ale tak, zeby spac w ciekawym miejscu, nie przy drodze

Czy ktos ma ochote sie dolaczyc, ew.cos zaproponowac?
Czekam na odzew,
ahoj!
Greta