a dlaczego "oprocz odzywek"?
normalne jedzienie.
rano wstajesz szybkie sniadanko, zaleznie od zasobow.
albo sklep i kupuje sie chleb czy bulki i cos do tego.
ew. mleko i musli i takie sprawy.
pozniej kole poludnia pewnie napatoczy sie jakis bar gdzie zje sie obiadek.
a pod wieczor znajdzie sie jakis sklep, w ktorym kupi sie produkty na kolacje i na sniadanie.
czyli normalnie. jak to w turystyce
