|
Moja przygoda z rowerem zaczęła się 3 lata temu, zupełnie przypadkowo. Miał być to sposób na odreagowanie napięć związanych z pracą. Dziś ROWER to dla mnie magiczne słowo. To rozładowanie emocji, czas przemyśleń, kontakt z naturą, poznanie ciekawych ludzi, lepsza odporność organizmu słowem RADOŚĆ ŻYCIA. Mam przekonanie, że od społeczności "pozytywnie zakręconych" dowiem się wielu praktycznych i ciekawych rzeczy. Pozdrawiam Wszystkich bardzo gorąco.
|