Podobnie jak większość system Małe śniadanko coś w drodze i wieczorem na mecie obiadokolacja. Z tym że mam też swoje dziwactwo lubię sklepiki GS-sowskie a w nich świeżą bułkę z lokalnej piekarni i kiełbaskę śląską lub polską popijam kefirem śmietaną lub coca-colą.
Zaloguj się
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Chińczyk jest niezły ale nie codziennie . Najlepsze są sklepiki lokalne "GS" (dżiies).Wieczorem ciekawa obiadokolacja przyrządzona na małym palniczku to frajda .
Zaloguj się
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.