Dziękuję za poinformowaniu o komentarzu.
Uzupełnij ten formularz i kliknij w przycisk by przetworzyć raport.
Skomentuj kwestię
Wystawiony przez Ryszard, z 05-04-2008 20:01, , Zarejestrowany
1. ...
Witam serdecznie Bardzo interesujący i przydatny artykuł. W swoim czasie bardzo szukałem tych informacji. Obecnie przez lata praktyki wypracowałem sobie swój własny ale zbliżony styl odżywiania się w drodze. Jednak nie używam: kawy, zupek chińskich, bułek, sosów, przypraw, słodziku, cukru itp.. W drodze na śniadania i przekąski staram się jeść: chleb, bułki słodkie często zwane drożdżówkami lub sznekami, banany, rodzynki, czekoladę gorzką lub batony Mars, owoce, warzywa np. pomidory. Na długie gotowanie nie starcza czasu, a nawet szkoda czasu. Solidne śniadania i kolacje oczywiście głównie węglowodany np. makaron czy kasza. Dużo i często piję. Woda z "gastrolitem" w odpowiedniej proporcji, także rozpuszczona multiwitamina i nieraz napój herbaciany, który zawiera między innymi glukozę. Z reguły wyprawiam się na 14 do 36 dni. Podczas takiej wyprawy chudnę około 7 do 10% wagi, którą miałem przed wyjazdem. Zawsze ze sobą wiozę tzw. żelazny zapas jedzenia na wszelki wypadek. To na tyle. Bardzo serdecznie pozdrawiam.