Wystawiony przez Piotr, z 07-06-2008 20:59, , Zarejestrowany
1. a właśnie po to :P
Chociażby dla własnej satysfakcji. Ja osobiście planuję podobną wycieczkę na lipiec i jak najbardziej widzę w tym sens. Każdy lubi coś innego. Jedni lubią szybszą jazdę na krótkich odcinkach i rywalizację z innymi zawodnikami, dla innych natomiast czas nie jest najważniejszy, tylko pokonanie swoich słabości na (dla niektórych, nierozsądnie) długich dystansach.
Wystawiony przez Administrator, z 08-06-2008 09:33, , Zarejestrowany
2. :)
A po co istnieje sport? Po co sportowcy biją rekordy? Tylko dla pieniędzy, dla sławy? Czy też dla satysfakcji? Dla satysfakcji z tego, że uczynili coś co dla innych jest nie możliwe. Może rzeczywiście trzeba do tej sprawy podchodzić indywidualnie, jednak ja osobiście lubie sobie udowadniac właśnie m.in. przez taki maraton że stać mnie na bardzo wiele i że nie ma dla mnie rzeczy nie możliwych