Wystawiony przez piotr, z 11-03-2008 20:17, , Zarejestrowany
11. Krym - ciekawie brzmi - a jeszcze lepiej
Myślę, że zbierzecie odpowiednia załogę na wyjazd. Znam kilka osób z VOYAGERA i wiem dobrze, że jak coś postanowią to robią TO. Jak wrócicie to nie zapomnijcie zajrzeć do Chłopowa. W tym roku też ma być zorganizowany zlot. Pozdrawiam
Wystawiony przez Karolina, z 17-07-2008 19:26, , Zarejestrowany
16. powodzenia...
Miałam okazję (trzy lata temu) , przemierzyć troche kilometrów po Ukrainie (Zakarpacie), w drodze do Rumunii... urzekła mnie...przestrzeń i miłe nastwienie ludzi...Na Krymie jeszcze nie byłam i chętnie przyłączyłabym się do takiej wyprawy, ale czeka mnie "dziwny" egzamin i przez niego jeszcze nie wiem kiedy i gdzie zaplanować swoje rowerowe wakacje. ..tyle lat po studiach a człowiek jeszcze musi się uczyć
Wystawiony przez maciej, z 02-10-2008 14:27, , Zarejestrowany
17. Ukraina-krym
czy w końcu był ten Krym.Wydaje mi się,że to razem zbyt dużo..A jak przewóz rowerów na Krym?Czy koleje na Ukrainie biorą rowery?Ja bym wolał jeździć tylko po Krymie w maju-czerwcu 2009r.Ewentualnie Bułgaria.)bd 15 maja,bo w Dolinie Róż kwiaty zaczynają kwitnąć.