| Napisany przez Maciux, z 21-03-2008 22:32 |
| Średnia ocena użytkownika |
(0 głos) |
|
|
|
Jedzenie i picie na trekingu
Czy to na rowerze, w domu lub na wycieczce pieszej, człowiek musi jeść. Przeciętny człowiek posiada dzienne zapotrzebowanie na kalorie rzędu 2000-2500. W trakcie aktywności fizycznej następuje wzrost zapotrzebowania na energię. W takim wypadku nasza dzienna dieta powinna wynosić między 3500 a 4000 kcal.
A teraz mała retrospekcja z lekcji biologii: Podstawowym źrodłem energii sa węglowodany[cukry] – dzielą się na węglowodany złożone: zboża ( tak, ryż i kukurydza to też zboża ) ktore są najbardziej zalecanym źrodlem energii gdyż zapewniają stały dopływ energii. Istnieją tez węglowodany proste – są miedzy innymi w czekloadzie i tym podobnych. Są to tak zwane puste kalorie, jesli nie zuzyjemy energii z cukrów prostych w odpowiednim czasie [bardzo krotkim zreszta] to zostanie ona przetwrzona w tłuszcz – panie chyba o tym doskonale wiedza a panów zawsze mozna poinformowac. Węglowodany są łatwo przyswajalne
Kolejnym źrodłem energii są tłuszcze – spalanie tłuszczy i ponowna zamiana ich na energie rozpoczyna sie wedy gdy organizm nie ma wystarczajaco duzo cukrów prostych lub złozonych (przyp. Weglowodanów). Tłuszcze są cięzko przyswajalne
Naszym ostatnim kołem ratunkowym przed niechybnym omdleniem z powodu braku energii sa białka. Nie polecałbym doprowadzać sie do takiego stanu...głownym celem białek jest budowanie mieśni i na tym jego rola powinna sie zakończyć
Tabela wartości odżywczych poszczegółnych składników odżywczych
Składnik odżywczy [1g] | Liczba Kalorii | Węglowodany | 4 | Tłuszcz | 9 | Białko | 6 |
Przykładowe wartości produktów odżywczych Nazwa produktu | Dostarczona energia [kcal] w 100 g | Bułka | 200 | Banan | 130-170 | Ryż | 340 | Baton Snickers | 300 | Zupka chińska | 260 | Rodzynki | 250 | Makaron | 370 | Mięso z kurczaka | 120 | Czekolada | 560 | Mleko | 30 | Kaszka manna | 430 | Miód | 320 | Kiełbasa zwyczajna | 200 | Jajko [całe/100g] | 90/150 | Twaróg | 120 | Ser żółty | 300-370 | Makaron | 370 | Płatki kukurydziane | 300 | Musli | 330 | Przed wyprawą zawsze warto zastanowić się co będziemy dokładnie jeść, żeby mieć siły na całodzienną jazdę. Najważniejszym posiłkiem będzie więc śniadanie. Wtedy własnie powinniśmy dostarczyć jak najwięcej węglowodanów do organizmu. W drodze, najlepiej jest robić małe przerwy na przekąski [najlepiej nadają sie czekolady, batoniki, bułki slodkie, owoce] zastępują typowy obiad – ale to juz sprawa indywidualna. Z doświadczenia wiem, że po dużym obiedzie zazwyczaj sie ciężko jeździ. Warto więc poczekać z najedzeniem się do pełna czymś konkretnym do wieczora – kiedy już rozstawimy namiot, wyjmiemy kuchenkę i na spokojnie przygotujemy jakieś pyszne danie.
Co do zabierania jedzenia ze sobą zdania są podzielone – jedni mówią, że w końcu żyjemy w cywilizowanym kraju i można wszystko kupić po drodze nie obciążając sakw a drudzy wolą zakupić żelazne zapasy i jeść po drodze to co się kupiło na wyjazd [przydatne jesli jedziemy tam, gdzie jedzenie jest bardzo drogie]. Ciekawa opcja gdyż zazwyczaj wychodzi taniej jak zabierzemy niektore rzeczy ze sobą a pozatym nie martwimy sie czy bedziemy mieli co zjeść na kolacje, bo zawsze coś jest. Podam dla przykladu moj zestaw jedzenia na 7 dniowej wyprawie. Produkty pisane kursywą zabieram ze sobą z domu..
Śniadanie: -2 opakowania kaszki manny mleczno pszennej -około 200 rodzynek -paczka musil nestle 350g -troche suszonych owoców typu morele – co kto lubi
Najlepsze śniadanie dla rowerzysty, 100g kaszki+mleko+musli+rodzynki i lub suszone owoce daja nam ponad 1000 kalorii, czyli sporo energii która się będzie bardzo długo uwalniać
Śniadanie 2: -Pieczywo ( najlepiej nadają sie bułki, 200 kacl sztuka) -ser topiony (150g to okolo 450 kacl) -pare plastrów jakiegoś mięsa/konserwa
Śniadanie 3: -Pieczywo ( najlepiej nadają sie bułki, 200 kacl sztuka) -miód (na wsiach bardzo łatwo dostępny-warto zapytać 100g – 320 kacl) -banan (130-170 kacl)
Śniadanie 4: -2 bułeczki -0,75 l jogurtu z kartonu -banan
Przekąski: -5 batonów typu mars -5 batonów typu knopers -5 chałw -5 kisielków instant -5 zupek instant gorący kubek -5 zupek chińskich ( przydają się gdy nie zjemy rano nic ciepłego, pozatym są łatwe do zrobienia a zawsze może nas najść ochota na coś ciepłego i lekkostrawnego, a zarazem sycącego)
-Banany -bułki słodkie -bułki z miodem -owoce suszone -ciasteczka -jogurty pitne -czekolady ( najlepsze są te z nadzieniem, szczególnie miętowym, nie chce sie po nich aż tak bardzo pić)
Obiadokolacja: -5 sosów instant (typu boloński, chiński itp) -0,5 kg ryżu -kotlety sojowe (wysokobiałkowe i szybkie) -puszka orzeszków ziemnych ( dobry patent jak juz jest pózno lub nie chcemy szukać sklepów po drodze żeby znaleźć coś na kolację – gotujemy ryż. Ugotowany ryż wysypujemy na patelnię, posypujemy curry dodajemy orzeszki, rodzynki i mamy gotowe danie! )
Nie będę się rozpisywał na temat tego co można jeść na kolację gdyż teraz mamy juz do woli czasu i można gotować na spokojnie, dlatego można ugotować praktycznie wszystko. Warto jednak pamiętać, żeby jeść raczej dania, które nie zaszkodzą naszemu żołądkowi, bo w trasie może okazać sie to zdradzieckie :)
Napoje: -2 opakowania taletek “multiwitamina” rozpuszczalnych w wodzie
Nie jesteśmy sporotowcami i nie musimy sie wykosztowywać na drogie izotoniki [isostar, powerade, gatorade itp], chociaż te w proszku są godne uwagi gdyż są dużo tańsze. Jednakże w zupełności powinna nam wystarczyć woda z cytryną i cukrem, bądz woda z multiwitaminą (nie mozna przedawkować, lekarze zalecają pić 1, max 2 na dzień)
Ponadto picie jest bardzo ważne. Nasz organizm składa się głównie z wody a jej braki trzeba uzupełniać na bierząco. Należy pić często i małymi porcjami tak aby poziom wody był zachowany na stałym poziomie. Poprzez utratę wody obniżamy wydolność naszego organizmu, a odwodnienie może się bardzo niemile zakończyć.
Inne: -słodzik -troche cukru -herbata -kawa instant 3w1 -przyprawy(sól, pieprz, curry, papryka) -kostki bulionowe
Na zakończenie dodam, że każdy powinien sam sobie ułozyć dietę, ba, nawet powinien. Artykuł jest kierowany głównie do tych którzy są początkujący w trekkingu, a nie chcą jechać na żywioł. Sam nie jestem doświadczony jednak juz wiem co i jak trzeba jeść miedzy innymi, że przygotowałem sie teoretycznie do takiej wyprawy. Podane liczby i ilosci są przykładowe i wiadomo, że nie zabieram ZAWSZE tego samego zestawu jedzenia i tych samych ilośći.
Mam jednak nadzieję, że przybliżylem mniej wiecej zagadnienie jakim jest odżywianie sie podczas wypraw z sakwami w świat!
Poleć znajomemu ten artykuł...
Komentarze użytkowników (7)
|
|
|