leer
Erfurt live Header1
Erfurt live Header8
Home arrow Porady arrow Sprzęt arrow Konserwacja łańcucha rowerowego
Erfurt live Header10 Erfurt live leer0

Konserwacja łańcucha rowerowego PDF Drukuj Email
Zmieniony ( 19.02.2008. )
 
Napisany przez Maciux, z 19-02-2008 22:10
Średnia ocena użytkownika    (1 głos)
Odsłony 13505    
Ulubione 11

Konserwacja łańcucha rowerowego

Należy zacząć od tego iż czyszczenie napędu powinno być wykonywane dość często, ponieważ czysty łańcuch i czyste tryby znacznie zwieszają swoją żywotność. Dotyczy to szczególnie droższych modeli lańcuchów, gdyż na piasek i brud w trybach nawet najdroższy łańcuch nie pomoże – reasumując, o każdy łańcuch, niezależnie od modelu trzeba dbać by służyć nam jak najdłużej.


Należy zadać też pytanie – kiedy trzeba wyczyścić nasz napęd? Na pewno trzeba robić to często, jednak zawsze gdy jest widocznie zabrudzony od środka (widać drobiny piasku na sworzniach) lub przeżył ciężko ulewę.


Mity:


Łańcuch rowerowy - konserwacjaNa początku warto obalić mit czyszczenia i smarowania wspaniałym preparatem WD 40, który nie dość ze rozpuszcza stary smar, ułatwia czyszczenie to jeszcze smaruje! Niestety nie jest to tak idealny środek żeby zabezpieczył nam cały rower. O ile ma on rzeczywiście wspaniałe właściwości czyszczące i wypierające wodę to nie należy się ograniczać tylko do tego preparatu – tańszym sposobem można lepiej wyczyścić łańcuch, ale o tym za moment. Pozostają właściwości smarujące...wiele osób smaruje łańcuch WD40 ale niestety smar zawarty w nim nie jest w stanie złagodzić na tyle tarcia sworzni aby efektywnie wydłużyć jego żywotność.

Kolejnym mitem jest to iż rozpinanie i łączenie łańcucha nie szkodzi jego żywotność – nic bardziej mylnego. Za każdym razem gdy operujemy przy nim rozkuwaczem narażamy go na zerwanie na trasie. Oczywiście nie nastąpi to nagle gdy będziemy spokojnie jechać tylko gdy będziemy działać na niego znaczną silą – na przykład podczas podjazdu, co może się zakończyć niemiłym kontaktem z powierzchnią. Ludzie jednak nie są głupi i wymyślili specjalną spinkę, dzięki której można rozpinać łańcuch (bez narzędzi – wystarcza tylko 2 sprawne ręce!!!) ile dusza zapragnie bez żadnych konsekwencji. Spinkę taka można kupić w większości sklepów rowerowych za marne pieniądze – około 5 PLN. Jeśli ktoś by miał kłopot z dostaniem takiej to służę pomocą gdyż taki sprzęt naprawdę warto kupić!

Jak i czym czyścić:


Należy zdjąć łańcuch z roweru i umyć go w cieplej wodzie z płynem do mycia naczyń za pomocą szczotki o stosunkowo krótkim włosiu. Tak przeczyszczony z wierzchu łańcuch wkładamy do butelki z dużym otworem albo starego bidonu i nalewamy jedną z niżej wymienionych rzeczy:

- gorącą wodę z proszkiem do prania – najtańszy domowy sposób na umycie serca napędu
- nafta – polecana przez wielu rowerzystów, stosunek efektu końcowego do ceny jest naprawdę bardzo zadawalająacy
- benzynę ekstrakcyjna – nieco droższa od nafty ale za to odparowywuje
- terpentyna – najdroższy z wymienionych produktów, ale tez najlepiej odparowywujący

Specjalistyczny płyn do mycia łańcucha na bazie skórek z owoców cytrusowych - jest ekologiczny,
nie niszczy rąk, a na dodatek przyjemnie pachnie. Kosztuje jednak około 40 PLN za 0,5l

Po wyborze środka czyszczącego i nalaniu go do pojemnika tak aby łańcuch był cały przykryty płynem, następuje zakręcenie i „szejkowanie”. Potrząsamy energicznie około 2-3 minut a następnie wylewamy płyn czyszczący. Operacje powtarzamy do momentu do kiedy płyn nie będzie widocznie czysty oraz gdy na sworzniach nie będzie już drobin piasku - zazwyczaj od 3 do 5 razy. Ostatnie płukanie mimo wszystko najlepiej jest wykonać w jednym z tych lepiej parujących preparatów (benzyna ekstrakcyjna lub terpentyna). Po opłukaniu czekamy aż wyschnie – najlepiej jest wystawić go na ciepło, no ale żyjemy w Polsce i słonce u nas nie świeci 365 dni w roku więc zawsze możemy sobie pomoc grzejniczkiem albo suszarką do włosów...

Po umyciu łańcucha przechodzimy do umycia trybów, kółek przelotowych zmieniarki oraz korby – tego opisywać chyba nie muszę – wystarczy wziąć dobry płyn do rozpuszczania brudu i smaru. Umycie reszty podzespołów jest tak samo ważne jak umycie samego łańcucha – warto o tym pamiętać

Istnieją oczywiście inne sposoby na umycie łańcucha. Jest nim zakup specjalnego urządzenia które zakładamy na zmieniarkę tylnią, nalewamy środek myjący i kręcimy korbą w przeciwnym do ruchu wskazówek zegara korbą. Koszt takiego urządzonka to od 30 PLN w górę. Wszystko zależy od producenta. Wykonany jest on z plastiku wiec najbezpieczniej jest do niego wlewać płyn na bazie skorek z owoców cytrusowych, środki na bazie rozpuszczalników i benzyny szybko zniszczą nasza „myjkę”

Smarowanie:


Smarowanie zaczynamy gdy nasz łańcuch jest całkowicie czysty od środka i suchy. Smarujemy SMAREM DO ŁAŃCUCHOW ROWEROWYCH. W żadnym wypadku nie używamy do tego preparatów typu wd40, oliwek, olejów itp. W ostateczności może być to olej do pił łańcuchowych, olej silnikowy albo smar do łańcuchów motocyklowych – ale jak napisałem to ostateczność. Ze smarów jakie mogę polecić to:

Czyszczenie łańcuchaFinish line zielony – dobry i gęsty smar przeznaczony na trudne warunki pogodowe.
Finish line czerwony – niezbyt gęsty, idealny na szosę, ale nie radzi sobie tak dobrze z wodą
Rohloff – Najdroższy z wszystkich wymienionych smarowideł, gęsty, sprawdza się w każdych warunkach

Łańcuch smarujemy nakładając na każdy ze sworzni po 1 kropelce smaru – nie mnie, nie więcej. Smar należy nakładać na takim przełożeniu przerzutek aby łańcuch był jak najbardziej zgięty. Po nasmarowaniu przetrzeć szmatka z zewnątrz, aby drobinki pyłu się przylepiały się do blaszek. Później należy odczekać parę godzin (najlepiej całą noc) aby smar mógł spenetrować dokładnie cały sworzeń. Przed wyjściem jeszcze raz przetrzeć szmatką i cieszyć się jazdą, aż do następnego mycia!
 
 
 
 
 

Poleć znajomemu ten artykuł...


Opublikowane w : Porady, Sprzęt
Cytuj ten artykuł na swojej stronie Ulubione Drukuj Podobne artykuły

Komentarze użytkowników (19) RSS feed komentarz
Wystawiony przez Anna, z 20-02-2008 13:50, , Zarejestrowany
1. ...
Dzięki za praktyczne rady. Muszę przyznać, że też kiedyś używałam WD40 do smarowania... Zostaje tylko jedno pytanie: co robić ze zużytą naftą czy innym środkiem czyszczącym. Nie wyobrażam sobie wylewania do zlewu... Pozdrawiam
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...

Wystawiony przez Łukasz, z 05-03-2008 22:13, , Zarejestrowany
2. ...
A jak rozpina się łańcuch za pomocą tej spinki? Nie jest tu potrzebne imadełko lub młotek?
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...

Wystawiony przez Łukasz, z 06-03-2008 00:02, , Zarejestrowany
3. ...
Anka, naftę możesz wlać do zlewu. A butelkę już należy wrzucić do zielonego pojemnika na śmieci. Jeżeli takiego nie ma, to do zwykłego. 
Jestem na specjalizacji gospodarki odpadami przemysłowymi i tak mi się wydaje że tak możesz zrobić, hehe. 
Pozdrawiam.
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...

Wystawiony przez Anna, z 06-03-2008 16:50, , Zarejestrowany
4. ...
Nie wolno wlewać takich płynów do kanalizacji! Przecież to wszystko do rzeki płynie! Tylko z części Warszafki ścieki trafiają do oczyszczalni.
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...

Wystawiony przez Łukasz, z 06-03-2008 19:25, , Zarejestrowany
5. ...
Warszawki* 
Ale to już jest wina tego, że ścieki trafiają do odbiornika (rzeka), a nie tego. Gdyby trafił do oczyszczalni, tam zostałyby oczyszczone ;) 
 
A co z tą spinką?
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...

Wystawiony przez Administrator, z 06-03-2008 22:45, , Zarejestrowany
6. ...
Hmm...to może gdzieś rozlać to na glebę, w ziemi się przefiltruje
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...

Wystawiony przez Anna, z 06-03-2008 23:32, , Zarejestrowany
7. ...
Myślę, że najlepiej byłoby spalić. Wydzielimy tylko trochę CO2. 
Pryncypał - spinkę się rozpina za pomocą rąk, a nie młotka. (a Warszafka jest specjalnie przez 'f' - bo jej nie lubię). Pozdrawiam
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...

Wystawiony przez Marek, z 10-03-2008 18:20, , Zarejestrowany
8. ...
Proponuję inny sposób postępowania zabrudzonym płynem: nalezy znać wszystko co jednego pojemnika, najlepiej szklanego. Ja używam do tego celu litrowego słoika. Po jakims czasie cały brud..no..prawie cały, jako frakcja cięższa osiądzie na dnie słoika i wystaczy zlać wtedy znad tej warstwy ostrożnie i śmiało można użyć go ponownie.Dla lepszej filrtacji można użyć filtra papierowego używanego w ekspresach do kawy. Jeśli chcecie, podam też świetny sposób konserwacji łańcucha stosowany przeze mnie z powodzeniem od ponad 20 lat. Powodzenia.
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...
» Zobacz wszystkie 5 odpowiedzi

Wystawiony przez andrzej, z 30-05-2008 20:57, , Zarejestrowany
9. łańcuch
miły Pontonie , napisz proszę swo :) sposób konserwacji łańcucha , wydaje mi się że może to być interesujące .Pozdrawiam Cię serdecznie . :)
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...

Wystawiony przez Administrator, z 30-05-2008 21:31, , Zarejestrowany
10. Juz jest
Pontn dodal już swój sposób :) Zobacz sobie 'odpowiedzi na komentarz' Pontona
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...

Wystawiony przez Marek, z 04-06-2008 16:24, , Zarejestrowany
11. ?
Wszystko O.K. (choć każdy ma własne patenty :) ), ale... 
Do dobrych produktów Finish Line'a dorzuciłbym smar Pro Road. Zastąpiłem nim polecany w artykule zielony smar do mokrych warunków jazdy. W moim subiektywnym odczuciu trzyma się na łańcuchu nieco dłużej. Choć różnice są odczuwalne dopiero przy jeździe w wodzie i błocie, które szybko wypłukują wszelkie smary. 
Do spinki łańcucha dorzuciłbym tylko drugą spinkę łańcucha. Dobrze mieć ją przy sobe zamiast ciężkiego przyrządu do wyciskania sworzni. Niestety, wbrew temu co pisze autor, takie spinki też potrafią się rozpiąć podczas jazdy.
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...
» Zobacz wszystkie 1 odpowiedzi

Wystawiony przez :(..., z 18-03-2009 20:07, , Zarejestrowany
12. Łańcuch
Bardzo dobrym sposobem na konserwacje łańcucha jest: 
-przygotować mieszanke smaru grafitowego z parafiną ze świeczek, 
-włożyć ją do wąskiej i wysokiej puszki, 
-całość podgrzać aż się roztopi do stanu rzadkiego, 
-włożyć łańcuch przywiązany na sznurku i poruszać nim kilka minut w celu dokładnego wniknięcia smaru , 
-powiesić łańcuch do ostygnięcia. 
Tak zakonserwowany nie oblepia się piaskiem,jest odporny na działanie wody i nie brudzi. :)
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...

Wystawiony przez Krzysztof, z 18-03-2009 22:06, , Zarejestrowany
13. łańcuch
Raz też tak zrobiłem tyle że czystą parafinę kupiłem u producenta zniczy szkoda było włożonej pracy do uzyskanych efektów. Teraz w zimie często smaruję smarem Finish line (zielony) a jak będzie cieplej to (czerwonym) a jeżdżę codziennie bez względu na pogodę. ;)
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...

Wystawiony przez Marek, z 19-03-2009 07:45, , Zarejestrowany
14. Konserwacja łańcucha
Kolego Krzysztofie. 
Sama parafina nie nadaje się do smarowania.Jest tu tylko nośnikiem.Chcac uzyskać zadowalający efekt, konieczne jest dodanie czegos, co będzie smarowało, choćby oleju silnikowego.
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...
» Zobacz wszystkie 1 odpowiedzi

Wystawiony przez :(..., z 19-03-2009 18:47, , Zarejestrowany
15. Lańcuch
W tym środku o którym pisałam,najważniejszym składnikien smarującym jest grafit.A parafina jak zauwarzyłeś słusznie Marku sprawia tylko,że łańcuch się nie lepi.
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...

Wystawiony przez Krzysztof, z 27-04-2009 07:09, , Zarejestrowany
16. wybór
Rohloff niby najdroższy przy kupnie przeanalizować należy całość,  
 
finisz linem po 100km nie ma go na łańcuchu i trzeba smarować po raz kolejny, rohloff starcza na 500-600km jak nie dłużej, czyli jest o wiele wydejniejszy, mała buteleczka starcza mi na prawie dwa lata a finish line na pół roku :/ jakieś nei porozumienie, że rofloff jest smarem najdroższym.
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...
» Zobacz wszystkie 2 odpowiedzi

Wystawiony przez :(..., z 30-04-2009 11:21, , Zarejestrowany
17. Smarowanie łańcucha
Kto experymentuje,na pewno nie błądzi.Wprawdzie przeważnie jeżdżę po szosie(czasem trafia się i droga gruntowa),więc nie wiem,czy mój smar zdał by egzamin w starciu z piaskiem.W każdym razie po sezonie łańcuch wygląda prawie jak ze sklepu.Nie widać na nim ani rdzy,ani tej paskudnej czarnej mazi.No,ale jeżeli Rohloff potrafił zrobić piastę 14-biegową,to jego smar też musi być niezły
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...

Wystawiony przez Andrzej, z 01-05-2009 07:16, , Zarejestrowany
18. Konserwacja łańcucha
Jesli chodzi o smarowanie (konserwacje) mam wyprobowany sposób,mianowicie do litrowego słoika wlewam pól litra ropy i do tego słoika wkładam lańcuch i odstawiam to na dobę,nastepnie wyciagam i wieszam łancuch tak by ropa spływała do słoika,to trwa nastepny dzień ,potem czystą szmatka czyszczę łańcuch i smaruję finisch lanne -zielonym- i to sprawdza się,pozdrawiam wszystkich cyklistów.
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...

Wystawiony przez Rafku, z 02-05-2009 11:33, , Zarejestrowany
19. Konserwacja łańcucha rowerowego
Parę osób już pisało w innych wątkach o smarze ceramicznym. Sam też go używam (finish line pro road ceramicznie wzbogacony) na przemian z zielonym finish line.Porównanie wychodzi zdecydowanie na korzyść ceramicznego. Dłużej trzyma się łańcucha i kurz tak się nie czepia. Jeżdżę w 95% po asfalcie ,ale bywa,że w czasie deszczu. Jak jest w warunkach bardziej ekstremalnych to nie wiem , ale na na szosę , polne i szutrowe drogi polecam.
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...

Dodaj swój komentarz



mXcomment 1.0.7.::.Polish Version - JoomlaPL.com Team © 2007-2010 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
następny artykuł »
Rowerzyści Online
Łącznie: 14
Rowerzystów: 2 / Gości: 12
annajamro Radziszów k/Krakowa
marzarz Gdynia
Rowerowe wydarzenia
wto kwi 27 @08:00
Przez stepy Ponidzia.
Losowi rowerzyści

syla1Kobieta


lipnikiMężczyzna


bluegarfieldMężczyzna


gozdalaaaMężczyzna


RadekMężczyzna

Ulubione artykuły
Erfurt live leer
Erfurt live leer
Erfurt live unten Erfurt live leer Erfurt live unten
Narowerze.Info 2006-2007. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kontakt Media o Nas Linki

Design by: Webdesign Erfurt