| Napisany przez Paweł, z 03-03-2008 09:22 |
| Średnia ocena użytkownika |
(0 głos) |
|
|
|
Przyszedł tydzień oczekiwania... na listonosza. Dziękuję temu, co stworzył allegro. Rowery odzyskują kolejne życie znacznie taniej. Ciągle chodzi mi po głowie ten kartusz do Judy. Powoli zaczynam dumać nad innym rozwiązaniem, może zrobię w nim jakieś zmiany. Na razie wiem, że poprzedni serwisant zrobił w środku małą demolkę. Rozkład wnętrzności nie zgadza się z rysunkiem złożeniowym producenta. I jak tu ufać mechanikom? Od zeszłego roku moje grzebanie przy rowerze poszerzyło się także do przeglądów amortyzatorów. Może w poradach wrzucę instrukcję, jak dbać o podstawowe olejaki z otwartą kąpielą. Ciągle mam też nadzieję, że Judy powróci do swojej świetności ; )
Poleć znajomemu ten artykuł...
Komentarze użytkowników (0)
|
|
|